Majowka morskie oko 2012
Tym razem z inną parą przyjaciół: Mariolą i Maćkiem, wybraliśmy się na 2 noce do  Bukowiny Tatrzańskiej. Koniec IV roku kasy tak samo nie za wiele, samochód pożyczony od taty- Marcina i w drogę.Pogoda całkiem całkiem, ruch na drodze zagęszczony, ale da się jechać. Dotarliśmy na miejsce, urokliwy domek (kwatera) w stylu góralskim, cała wewnątrz wyłożona drewnem. Zrobiliśmy majówkowego grlila, chill z piwkiem i spacer po okolicy.

Następnego dnia, po śniadanku wyruszyliśmy nad morskie oko. Taeaaaak.
Jak nie trudno się domyśleć majówka i tak oblegane miejsce to nie jest dobry pomysł. Korek okropny. Uf… Dojechalismy.
Wysiadamy i udajemy się do… kolejki po bilet. Strasznie długa. Stajemy na szarym końcu myśląc, że godzina to lekko licząc. Miniu wpada na pomysł- idziemy między konikami. OK, a co tam. Ominęliśmy kolejkę i opłatę.Oczywiście zrozpaczone widokiem biednych koni i leni, którzy wożą swoje 4 litery, żeby na koniec powiedzieć: byliśmy w górach, rzucamy krzywe spojrzenie w stronę kolejki oczekującej na kolejny konny transport i idziemy za tłumem.Mijamy panią ubraną w lateks, parę w klapkach i inną panią w szpileczkach (nawet dwie), mimo wszystko oglądamy piękno gór, bawimy się w pozostałym po zimie śniegu i ciągniemy dalej.I jest jesteśmy u celu. Ludzi jak mrówek a raczej mrówków ;-) 


Morskie oko- Zamarzniete, ale także piękne.



Nie miałam okazji oglądać go niestety w stanie płynnym także nie mam porównania. Z pewnością pojadę ponownie, ale w mniej oblegany termin a do wspinaczki wybiorę parę dodatkowych punków w naszych wspaniałych górach.
Dzień zakończyliśmy oczywiście grillem.


Ostatniego dnia wybraliśmy się na Zalew czorsztyński. Pogoda była średnia (jak to w maju). I dość szybko zaczęło kropić ale mimo to zrobiliśmy spacer wokół części zalewu no i oczywiście odwiedziliśmy zamek.
W naszych tatrach nie sposób się nudzić, naszpikowane są miejscami o wartości kulturowej, historycznej a przede wszystkim przyrodniczej. Także który punkt by nie obrać i tak będzie odpowiedni do zwiedzania czy samego odpoczynku.



Lokalizacja
Południowa Polska, blisko granicy ze Słowacją

Some text